| Krystyna Rodowska, Na szli znaków |
|
|
| 16.11.2008. | |
|
Antologia dwudziestowiecznej poezji francuskiej, dla której twórczość Jacoba, Apollinaire'a, Cendrarsa czy Reverdy'ego jest jedynie historycznym tłem? Francuski wiersz po tym, jak Nowy Jork ukradł Paryżowi ideę sztuki nowoczesnej, a Czesław Miłosz odmówił mu zamiłowania do Rzeczywistości?
Krystyna Rodowska wie, co robi. Nie chce zmieniać historii literatury i nie liczy, jak sądzę, na radykalną odmianę naszych gustów czytelniczych. Właśnie niewygórowane ambicje tłumaczki i antologistki sprawiają, że Na szali znaków jest książką ciekawą. (Dariusz Sośnicki) Wydanie limitowane, oprawione czarnym płótnem Cialux. |


